Przełomowe wieści ws. Daniego Alvesa. "Nie było to możliwe"

Przełomowe wieści ws. Daniego Alvesa. "Nie było to możliwe"
PressFocus/Andrew Surma
Powrotu Daniego Alvesa na boisko prawdopodobnie nie będzie. O szczegółach poinformował prezes Sportingu Clube de Sao Joao de Ver, Carlos Branco.
W lutym 2024 roku Dani Alves został skazany na 4,5 roku więzienia oraz pięć lat pod dozorem policyjnym za gwałt na 22-latce. Przed wyrokiem spędził 14 miesięcy w areszcie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Ostatecznie za Brazylijczyka wpłacono kaucję o wysokości miliona euro. Po wyjściu na wolność 42-latek odwołał się od decyzji sądu i został uniewinniony.
Po opuszczeniu niewoli Alves ruszył z biznesowymi przedsięwzięciami. W grudniu media obiegły informacje o tym, że został współwłaścicielem klubu.
Brazylijczyk nabył większościowe udziały w Sporting Clube de Sao Joao de Ver występującym w trzeciej lidze portugalskiej. Jego celem było odbudowanie zespołu.
W kuluarach mówiło się o tym, że 42-latek planuje założyć koszulkę trzecioligowego klubu i pomóc mu w walce o awans. Miał podpisać półroczny kontrakt, a następnie ponownie przejść na sportową emeryturę.
W ostatnich dniach stało się jasne, że Alves nie zagra w barwach portugalskiego zespołu. Prezes Sportingu Clube de Sao Joao de Ver, Carlos Branco, w rozmowie z O Jogo przekazał, że Brazylijczyk nie wznowi kariery. Powodu podjętej decyzji jednak nie podał.
- Uważam, że mógłby nam bardzo pomóc w lidze, ale niestety nie było to możliwe - mówił Branco.
Sporting Clube de Sao Joao de Ver będzie musiał poradzić sobie bez Alvesa. Obecnie z dorobkiem 14 punktów zajmuje przedostatnie miejsce w ligowej tabeli.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 12:14
Źródło: O Jogo

Przeczytaj również