Przełomowe wieści z Barcelony. Wiadomo, co z wielką gwiazdą
FC Barcelona rozpoczęła przygotowania do poniedziałkowego spotkania z Gironą. Javi Miguel z dziennika AS przekazał, że Raphinha będzie w stanie pomóc drużynie w najbliższym starciu.
W czwartek "Blaugrana" poniosła wysoką porażkę w pierwszym półfinale Copa del Rey. Atletico Madryt zdeklasowało ekipę Hansiego Flicka, triumfując 4:0. Na Metropolitano nie mogli zagrać Raphinha i Marcus Rashford, którzy zmagali się z urazami.
Początkowo bliżej lewej strony grał Dani Olmo, który zaprezentował się z przeciętnej strony. Już w pierwszej połowie trener zmienił koncepcję, wprowadził Roberta Lewandowskiego w miejsce Marca Casado i przesunął Ferrana Torresa ze środku ataku na lewą flankę. Nie wpłynęło to na poprawę gry. Niedługo ofensywa Barcelony doczeka się konkretnego wzmocnienia.
Javi Miguel poinformował, że Raphinha będzie gotowy na najbliższy mecz z Gironą. Brazylijczyk w piątek wznowił treningi z całym zespołem.
Pod znakiem zapytania stoi zaś występ Marcusa Rashforda na Estadi Montilivi. Zawodnik wypożyczony z Manchesteru United wciąż pracuje jedynie na siłowni. Nie wiadomo, kiedy dołączy do reszty drużyny.
W tym sezonie Raphinha wystąpił w 22 spotkaniach, notując 13 bramek i pięć asyst. W bieżących rozgrywkach "Barca" nie przegrała żadnego meczu, w którym 29-latek zagrał od pierwszej minuty.
"Duma Katalonii" pozostaje obecnie liderem ligi hiszpańskiej. Jej przewaga nad drugim Realem Madryt wynosi tylko jeden punkt.