Przeprosił Ronaldo i spółkę po ligowym hicie. "Nieporozumienie"
Rui Pedro Braz przeprosił Cristiano Ronaldo, Joao Felixa i Jorge Jesusa. Powód może wydawać się błahy, jednak wcześniej na murawie zawrzało.
W piątkowy wieczór Al-Ahli pokonało 3:2 Al-Nassr w meczu 13. kolejki saudyjskiej ekstraklasy. Więcej niż o wyniku mówiło się jednak o tym, co wydarzyło się po końcowym gwizdku.
Kiedy sędzia odgwizdał koniec spotkania, dyrektor sportowy Al-Ahli Rui Pedro Braz poleciał w kierunku Abdulrahmana Al-Sanbiego. Minął przy tym Cristiano Ronaldo oraz Joao Felixa.
Gracze Al-Nassr odebrali to jako prowokację. Po chwili wdali się w sprzeczkę z Brazem. Do załagodzenia konfliktu potrzebni byli działacze obu klubów. Więcej informacji znajdziesz TUTAJ.
Braz z czasem zrozumiał jednak, że przed wpadnięciem w objęcia bramkarza powinien podziękować Ronaldo i Felixowi. W oficjalnym oświadczeniu wystosował przeprosiny w ich kierunku.
- Przepraszam wspaniałych portugalskich profesjonalistów za nieporozumienie na boisku po końcowym gwizdku. Mam dla nich wszystkich tylko najgłębszy podziw i głęboki szacunek, a byłem zaślepiony skupieniem się na świętowaniu z golkiperem po błędzie popełnionym przez niego przed przerwą - napisał, zwracając się również do trenera Jorge Jesusa.
- To nie powinno się zdarzyć, jednak nie wynikało ze złej woli, to był po prostu niefortunny błąd i nieostrożność. Powodzenia i gratulacje za jak dotychczas niesamowite rozgrywki - dodał.
Al-Ahli plasuje się obecnie na czwartej pozycji w tabeli saudyjskiej ekstraklasy. Al-Nassr zajmuje za to pierwszą lokatę. Pomiędzy nimi znajdują się drugie Al-Hilal i trzecie Al-Taawon.