Przestał trenować klub po 44 latach i wrócił po trzech meczach. Szok we Włoszech
Virtus Werona ma nowego trenera. Klub poprowadzi dobrze znana kibicom postać.
Luigi Fresco jest synonimem włoskiego Virtusu Werona. 64-latek stoi na czele klubu z północy kraju od ponad czterech dekad.
Od początku lipca 1982 roku do 4 marca Włoch był zarówno szkoleniowcem, jak i prezesem "Rossoblu". Tym samym pełnił wspomniane funkcje przez 44 lata.
Z uwagi na m.in. słabe wyniki Fresco zdecydował się na początku marca ustąpić ze stanowiska głównego szkoleniowca. Jego obowiązki przejął dotychczasowy asystent, Tommaso Chiecchi.
46-latek nie poprowadził Virtusa zbyt długo. Zanotował z nim dwie porażki oraz remis, a następnie został odsunięty ze swojego stanowiska. Jego kadencja trwała 18 dni.
Fresco podjął decyzję o przywróceniu wcześniejszej hierarchii. Tym samym po raz kolejny stanął na czele "Rossoblu", a Chiecchi został jego asystentem.
W trwającym sezonie klub z Werony broni się przed spadkiem. Na pięć kolejek przed końcem zmagań pewnym jest, że zagra w barażach o utrzymanie w Serie C.