Przykre słowa Szczęsnego. "To jest dla mnie cierpieniem"
Wojciech Szczęsny podzielił się z kibicami szczerym wyznaniem. Zabrał głos nt. aktualnego momentu w swojej karierze.
W niedawno zakończonym sezonie Wojciech Szczęsny pełnił rolę zmiennika Joana Garcii. Pewnym jest, że 36-latek będzie występował w Katalonii również w kolejnych rozgrywkach.
W przerwie między sezonami golkiper gościł w programie "Oko w oko" TVP Sport. W jego trakcie wyznał, że przemijanie w piłkarskiej karierze jest dla niego niezwykle trudne.
- Przemijanie w życiu jest miłym doświadczeniem, a w życiu zawodowym nie ukrywam, że każdy trening jest dla mnie większym cierpieniem, tzn. dużo więcej mnie kosztuje - zaczął Szczęsny.
- Więcej kosztuje energii mentalnej, żeby rano wstać, i ciało bardziej czuję, ale traktuję to też jako takie wyzwanie, które stawiam sobie każdego dnia, żeby jakkolwiek nie było ciężko, to jednak wstać, pojechać na trening, dać z siebie wszystko. I wtedy masz takie uczucie po treningu, że ja jeszcze potrafię. Ale nie ukrywam, że nie jest łatwo - dodał bramkarz.
W ubiegłym sezonie Szczęsny wystąpił w 12 spotkaniach. Jego aktualny kontrakt obowiązuje do końca czerwca 2027 roku.