PSG dopina transfer. Enrique będzie zadowolony

Paris Saint-Germain jest blisko poważnego wzmocnienia. Mistrzowie Francji mogą osłabić rywala z Ligue 1.
PSG pierwszą część okna transferowego poświęciło na robienie porządków w kadrze. Klub opuścili już Goncalo Ramos i Kang-in Lee, którzy przeszli - odpowiednio - do Milanu i Atletico. Paryżanie zarobili na nich 114 mln euro. Wkrótce pozbędą się też Randala Kolo Muaniego. Francuz ma zostać piłkarzem Juventusu.
Po stronie zysków na razie jest tylko młodziutki bramkarz Alessandro Longoni z Milanu, ale trudno traktować go jako wzmocnienie. W mediach pojawiły się nawet doniesienia, że Luis Enrique zdążył się zirytować na opieszałe działania swojego klubu.
Wygląda jednak na to, że Hiszpan wkrótce doczeka się poważnego transferu. Fabrizio Romano podał, że PSG doprowadziło do przełomu w negocjacjach w sprawie pozyskania Maghnesa Akliouche'a z AS Monaco.
- Rozmowy są na końcowym etapie. Do dopracowania pozostały tylko szczegóły - twierdzi włoski newsman.
Akliouche ma 24 lata, jest skrzydłowym. Był w kadrze Francji na ostatni mundial. Na razie nie wiadomo, ile PSG miałoby za niego zapłacić.