Puchacz przemówił po porażce z MU. "Jestem dumny z trenera"
Tymoteusz Puchacz zadebiutował w Lidze Mistrzów. Polak po meczu z Manchesterem United bardzo komplementował swojego trenera Valdasa Dambrauskasa.
Sabah przygodę z Ligą Mistrzów zaczął na Old Trafford. W swoim pierwszym meczu w elicie przegrał z Manchesterem United 0:4.
- Różnica była ogromna. Podejrzewam, że ich najtańszy zawodnik to równowartość naszego składu... Jest moment, że niby dają grać, ale jak się zdrzemniesz, źle ktoś wybiegnie, to Bruno to zobaczy, wklei pass między linie i wyciągasz piłkę z siatki. Dla nas ten poziom jest na razie jeszcze za wysoki. To było widać - komentował Puchacz w CANAL+ SPORT.
- Cały skład debiutował w Lidze Mistrzów, tylko Simić w niej grał. Zetknąć się z Manchesterem United to dla nas lekcja. Nasz trener jest na tyle inteligentny, mamy na tyle dobrych i inteligentnych zawodników, że wyciągniemy z tego lekcję i powalczymy w tej edycji - zapewnia reprezentant Polski.
Puchacz poświęcił wiele ciepłych słów Valdasowi Dambrauskasowi. Jego zdaniem przed Litwinem wielka przyszłość.
- Mamy super trenera. Bardzo go chwalę, bo widzę, jak trenuje, jaki ma pomysł na piłkę. Jestem z niego dumny. Nie ustawił piątki z tyłu, ale mieliśmy wychodzić, starać się grać. Mam nadzieję, że to początek jego kariery w wielkiej piłce. Mam wrażenie, że namiesza w piłkarskim świecie. Ma niesamowitą wiedzę, pasję, jest świetnym człowiekiem - podsumował Puchacz.
W drugiej kolejce Sabah zmierzy się ze słabszym rywalem. Do Baku przyjedzie Slavia Praga. Mecz odbędzie się 13 października.