Puchar Anglii w pełnej krasie! Tottenham zawitał na boisko drużyny z ósmej ligi. Niecodzienne starcie [WIDEO]
![Puchar Anglii w pełnej krasie! Tottenham zawitał na boisko drużyny z ósmej ligi. Niecodzienne starcie [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/358/5ffb4c3caa6a5.jpg)
Tottenham zameldował się w kolejnej rundzie Pucharu Anglii. "Kogutom" dziś przyszło rywalizować w dość niecodziennych okolicznościach.
Podopieczni Jose Mourinho zawitali na boisko drużyny z ósmej ligi. "Koguty" udały się w podróż do innego świata, by walczyć o awans do 1/16 finału Pucharu Anglii.
Dziennikarze określali mecz Marine FC z Tottenhamem jako starcie dwóch różnych rzeczywistości. Trzeba przyznać, że zdjęcia i nagrania z tego spotkania są niepowtarzalne. Kibice obserwujący mecz z drzew czy z podobizną Juergena Kloppa od razu stali się bohaterami mediów społecznościowych.
pic.twitter.com/tUd3uyOOO8— Football 24/7 (@Foet247Europe) January 10, 2021
Zwrócono też uwagę na skromną szatnię na obiekcie Marine FC. Na co dzień piłkarze Tottenhamu mają dużo lepsze warunki.
Marine's dressing room vs. the dressing room at Tottenham's stadium.
Amazing to see these two teams battling it out 😅 pic.twitter.com/tSoIiRQgw7— ESPN FC (@ESPNFC) January 10, 2021
Na boisku Tottenham nie pozostawił żadnych wątpliwości co do tego, komu należy się awans. Rywalom wpakował pięć bramek i mógł ruszyć w drogę powrotną do Londynu.
Wynik spotkania otworzył w 24. minucie Carlos Vinicius. Napastnik po kilku chwilach dołożył kolejne trafienie. W 32. minucie było już 3:0, gdy do siatki trafił Lucas Moura.
Jeszcze przed przerwą znów błysnął Carlos Vinicius. 25-latek po raz kolejny pokonał bramkarza rywali i tym samym skompletował hat-tricka.
W drugiej połowie Tottenham w pełni kontrolował przebieg gry. W 60. minucie na listę strzelców wpisał się Devine. Więcej bramek na malutkim stadionie już nie padło.