Puchar pękł mu w rękach. "Nie zrobiłem tego specjalnie" [WIDEO]
![Puchar pękł mu w rękach. "Nie zrobiłem tego specjalnie" [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/630/6a1485cedd856.jpg)
Spartak Moskwa ograł FK Krasnodar po rzutach karnych i sięgnął po Puchar Rosji. Po meczu w rękach Pablo Solariego pękło trofeum. Piłkarz od razu wytłumaczył się z rozbrajającej sytuacji.
W niedzielę Spartak Moskwa sięgnął po piąty triumf w Pucharze Rosji. Na jego drodze nie zdołał stanąć FK Krasnodar. Zespół prowadzony przez Juana Carlosa Carcedo wygrał po rzutach karnych.
Zanim doszło do serii "jedenastek", kibice obejrzeli dwa gole. W regulaminowym czasie gry padł wynik 1:1. Na listę strzelców wpisali się Pablo Solari (Spartak) oraz Douglas Augusto (Krasnodar).
W serii rzutów karnych lepsza była jednak drużyna z Moskwy. Finalnie wygrała 5:4, dzięki czemu mogła przystąpić do hucznego świętowania. Zaraz po ostatnim gwizdku za trofeum złapał Solari.
Strzelec gola dla Spartaka próbował unieść puchar, lecz ten nieoczekiwanie pękł mu w rękach, a następnie rozsypał się w drobny mak. Po meczu twórca zamieszania wytłumaczył się z wypadku.
- Szczerze mówiąc, nie wiem, jak do tego doszło. Nie zrobiłem tego specjalnie. Te trofeum było naprawdę ciężkie. Nie sądzę, żebym miał za mało siły, żeby je utrzymać, tak wyszło - powiedział Argentyńczyk.
Solari rozgrywa udany sezon w barwach Spartaka. Do tej pory zanotował 39 meczów, zdobył 11 bramek oraz dołożył do nich siedem asyst. Rosyjski klub wykupił go z River Plate za 10 mln euro.