"Pudrowanie trupa". Boniek brutalnie o polskich drużynach w Lidze Konferencji

"Pudrowanie trupa". Boniek brutalnie o polskich drużynach w Lidze Konferencji
Piotr Matusewicz / pressfocus
Pięć polskich drużyn wciąż walczy o awans do fazy ligowej europejskich pucharów. Zbigniew Boniek w rozmowie z portalem Weszło podkreślił, że występy i punktowanie w Lidze Konferencji nie muszą świadczyć o szybkim tempie rozwoju polskiej ligi.
W tym tygodniu odbyły się pierwsze mecze w trzeciej rundzie eliminacji europejskich pucharów. W kwalifikacjach Ligi Konferencji Lech wygrał 1:0 z Klaksvik, Jagiellonia pokonała Rangers 2:1, a Górnik Zabrze uległ Ferencvarosowi 0:1.
Dalsza część tekstu pod wideo
Gorzej poradzili sobie polscy przedstawiciele w walce o Lidze Konferencji. Raków bezbramkowo zremisował u siebie z Hammarby, a GKS Katowice przegrał na wyjeździe 0:2 z Hapoelem Tel Awiw.
Rewanżowe starcia odbędą się w najbliższą środę i czwartek. Teoretycznie wciąż istnieje szansa na to, że komplet pięciu Ekstraklasowiczów awansuje do fazy ligowej.
- Pięć drużyn to byłoby marzenie, które sprawiłoby, że moglibyśmy nabić punktów tak dużo, że za dwa lata moglibyśmy mieć mistrza Polski bezpośrednio w Champions League. Natomiast sądząc po czwartkowych rezultatach... Trzy drużyny to będzie dobrze, cztery - będzie wspaniale - stwierdził Zbigniew Boniek na łamach Weszło.
- Natomiast bicie punktów w Lidze Konferencji to takie trochę mydlenie oczu i pudrowanie trupa. Nam się wydaje, że idziemy do przodu, że jest lepiej, żę się rozwijamy, a jednak - szczerze powiedziawszy - gdy patrzę na obcokrajowców, którzy grają w polskiej lidze, to mam pytanie: który obcokrajowiec jest postrzegany jako top player, albo bardzo dobry piłkarz w skali europejskiej? Moja odpowiedź jest prosta: żaden - dodał.
W poprzednim sezonie cztery polskie drużyny wystąpiły w fazie ligowej Ligi Konferencji. Najdalej zaszli wtedy Lech i Raków, osiągając 1/8 finału.

Przeczytaj również