Pululu wyjaśnił swoją sytuację. "Dzwonią do mnie z innych klubów"

Pululu wyjaśnił swoją sytuację. "Dzwonią do mnie z innych klubów"
Michal Kosc / pressfocus
Przyszłość Afimico Pululu stoi pod znakiem zapytania. Napastnik Jagiellonii wyjaśnił, jak obecnie wygląda jego sytuacja.
Kontrakt Pululu obowiązuje tylko do końca czerwca. Gdyby chciał, już teraz mógłby podpisać umowę z klubem, do którego latem przeniósłby się na zasadzie wolnego transferu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Sam piłkarz twierdzi, że jeszcze nie podjął decyzji, gdzie zagra w przyszłym sezonie. Zamierza to zrobić dopiero za kilka miesięcy. Nie wykluczył jednak, że nadal będzie związany z Jagiellonią.
- Rozmawiam z dyrektorem sportowym, oczywiście. Dzwonią do mnie z innych klubów, ale na ten moment nie skupiam się na takich rzeczach. Mamy jeszcze trzy miesiące na to, by znów zrobić coś wielkiego. Po zakończeniu sezonu usiądę z moją rodziną i agentem, porozmawiamy o tym, co będzie dla mnie najlepszym rozwiązaniem - powiedział Pululu w Kanale Sportowym.
Chętnych na Pululu nie brakuje. W ostatnich miesiącach był przymierzany m.in. do Ferncavarosu. Miał być też w kręgu zainteresowań Widzewa czy Lecha.
Pululu trafił do Jagiellonii latem 2023 roku. W tym sezonie w jej barwach rozegrał 32 mecze, w których strzelił 15 goli.
26-latek nie zagrał w meczu Jagiellonii z Fiorentiną w fazie play-off Ligi Konferencji. Pod jego nieobecność drużyna z Białegostoku przegrała 0:3.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 08:19
Źródło: kanalsportowy.pl

Dyskusja

Przeczytaj również