Pytanie o Legię w "Milionerach". Łatwo nie było

W ostatnim odcinku teleturnieju "Milionerzy" padło pytanie o Legię Warszawa. Trzeba przyznać, że nie należało ono do najłatwiejszych.
Teleturniej "Milionerzy" pozostaje jednym z formatów najdłużej obecnych w polskiej telewizji. Jest nadawany z przerwami od 1999 roku, najpierw na antenie TVN, zaś obecnie - Polsatu.
Niekiedy na uczestników czekają pytania ze świata sportu. W ostatnich miesiącach pytano ich m.in. o personalia dyrektora Tour de Pologne czy maskotki najbliższych mistrzostw świata.
We wtorkowym odcinku po raz kolejny padło sportowe pytanie. Tym razem prowadzący Hubert Urbański spytał Mikołaja Ryśkiewicza o kolory Legii Warszawa.
Pytanie za gwarantowane 50 tysięcy złotych brzmiało: "Wszystkie oficjalne kolory klubu Legia Warszawa znajdziemy na fladze...". Do wyboru były natomiast cztery odpowiedzi.
Uczestnik miał do wyboru opcje: Włoch, Jordanii, Bułgarii, Ghany. Nie mówiły mu one dużo. W związku z tym postanowił wykorzystać koło ratunkowe.
Uczestnik zadzwonił do przyjaciela. Ten stwierdził, że postawiłby na opcję B. Uczestnik go posłuchał. Jak się okazało, była to słuszna decyzja. Zdobył bowiem gwarantowane 50 tysięcy złotych.
Nie wygrał jednak więcej. Odpadł dwa pytania później. Główna nagroda w teleturnieju "Milionerzy" padła jak dotychczas dziewięciokrotnie, zaś pytania za milion złotych zadano 36 razy.