Rachunek sumienia Bielsy. "Nic po sobie nie zostawiam"

Rachunek sumienia Bielsy. "Nic po sobie nie zostawiam"
Twitter Screen
W trakcie konferencji po meczu z Hiszpanią Marcelo Bielsa rozliczył się ze swojej kadencji. W swojej wypowiedzi nie przebierał w słwoach.
W ostatniej kolejce fazy grupowej mistrzostw świata reprezentacja Hiszpanii pokonała Urugwaj 1:0. Gola na wagę zwycięstwa po błędzie Fernando Muslery w 42. minucie zdobył Alex Baena.
Dalsza część tekstu pod wideo
Tuż po ostatnim gwizdku selekcjoner przegranej kadry, Marcelo Bielsa, nie krył złości. Jeszcze przed startem pomeczowego wywiadu nawrzeszczał na dziennikarkę, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Niedługo po rozmowie miała miejsce konferencja prasowa słynnego szkoleniowca. W jej trakcie 70-latek dokonał rachunku sumienia. Podczas wypowiedzi unikał kontaktu wzrokowego i miał łzy w oczach.
- Nikt nie chce słuchać żadnych wyjaśnień. Byłem odpowiedzialny za te Mistrzostwa Świata. To naturalne, że są takie reakcje. (...) Nie zostawiam niczego temu krajowi. Nie potrafiłem wpłynąć na tych zawodników, poprawić ich. Jestem smutny - zaczął Bielsa.
- Jeśli zapytacie mnie, jak będzie wspominany mój okres, powiedziałbym, że nie będzie wspominany... Nic nie zostawiam urugwajskiemu futbolowi. Błędy są nieodłączną częścią futbolu. W tym kontekście nie osiągnęliśmy akceptowalnego procentu skuteczności w wykorzystywaniu sytuacji bramkowych - dodał szkoleniowiec.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 10:28
Źródło: Teledoce

Przeczytaj również