Raków może za nim tęsknić. Co za forma! Awans z marzeń, grał też na MŚ

Raków może za nim tęsknić. Co za forma! Awans z marzeń, grał też na MŚ
IMAGO / pressfocus
Po transferze do Polski stał się wielką gwiazdą. Jego forma eksplodowała, a on przeniósł się do Serie A. John Yeboah jest obecnie w świetnej formie, a ostatnio pokazał się nawet na mundialu.
John Yeboah stawiał pierwsze piłkarskie kroki na niemieckich boiskach. Szkolił się w akademii Wolfsburga i dostał kilka szans w seniorskiej drużynie. W kolejnych latach grał w Eredivisie, występując w barwach Venlo, Willem II czy Almere City.
Dalsza część tekstu pod wideo
Piłkarz nie był pierwszoplanową postacią w Holandii. Szansę na częstsze występy otrzymał dopiero na wypożyczeniu w Duisburgu z trzeciej ligi niemieckiej, gdzie w pół roku rozegrał ponad 1500 minut w 20 spotkaniach, zdobył dwie bramki i zaliczył pięć asyst.
Po lepszym okresie w karierze Yeboah zwrócił na siebie uwagę Śląska Wrocław. W lipcu 2022 roku polski klub zdecydował się go wykupić z Willem II, co po upływie czasu okazało się strzałem w dziesiątkę. Ekwadorczyk świetnie odnalazł się w naszym kraju.
Yeboah strzelił pierwszego gola już w trzecim występie dla klubu. W kolejnych spotkaniach wyrósł na jedną z największych gwiazd drużyny, mając pewne miejsce w wyjściowym składzie. Szczególnie udana w jego wykonaniu była druga runda - osiem bramek i asysta w 17 spotkaniach.
Śląsk zajął 15. miejsce i było jasne, że Yeboah zasługuje na grę w zespole z górnej połowy tabeli. Po zakończeniu sezonu 2022/23 po piłkarza zgłosił się ówczesny mistrz Polski, Raków Częstochowa. "Medaliki" wyłożyły za niego aż 1,5 miliona euro, wiążąc z jego transferem duże oczekiwania.
Początki Ekwadorczyka w nowym klubie zaburzyły problemy zdrowotne. Po powrocie do pełnej dyspozycji piłkarz notował gorsze liczby niż w Śląsku i dostawał mniej minut, lecz w dalszym ciągu był ważnym zawodnikiem Rakowa. Sezon 2023/24 zakończył na 44 występach, czterech golach i sześciu asystach.
Nieco gorsze statystyki nie zmniejszyły atrakcyjności Yeboaha na rynku transferowym. W sierpniu 2024 roku po piłkarza zgłosiła się występująca w tamtym czasie w Serie A Venezia. Zawodnik trafił na Półwysep Apeniński za 2,5 miliona euro.
W debiutanckim sezonie Ekwadorczyk często pełnił rolę zmiennika. W jego trakcie rozegrał 1212 minut w 33 meczach, zdobył bramkę, zaliczył dwie asysty, a jego zespół spadł z ligi. Po wtopie klubu były gracz Rakowa dostał szansę, którą świetnie wykorzystał.
W Serie B Yeboah był kluczowym graczem Venezii. Podczas sezonu rozegrał prawie 1400 minut więcej, strzelił 12 goli i zanotował 11 asyst, a jego klub wygrał rozgrywki, wracając do włoskiej elity.
Po świetnym okresie piłkarz otrzymał duży kredyt zaufania od selekcjonera Ekwadoru, Nicholasa Chiesy. Został powołany na tegoroczny mundial, będąc podstawowym zawodnikiem kadry. Wystąpił we wszystkich możliwych meczach swojego zespołu, rozgrywając 315 minut. A zaraz ponownie powinien pojawić się na boiskach Serie A. Ostatnio komplementował go nowo pozyskany przez Venezię Polak, Kornel Lisman.
***
Tekst powstał w ramach cyklu "Polska Piłka", w którym wspominamy m.in. piłkarzy biegających niegdyś po polskich boiskach, pamiętne mecze ligowe i przedstawicieli Ekstraklasy w Europie, a także nieco zapomniane już kluby z naszego kraju.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 10:00
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również