Raków nie skończył transferów. "Będziemy aktywni"
Raków Częstochowa nie zakończył swoich działań w zimowym oknie transferowym. Wojciech Cygan, prezes klubu, zapowiedział kolejne ruchy kadrowe.
Raków na razie pozyskał tylko Mitję Ilenić z New York City FC i odwołał z wypożyczenia do Zagłębia Lubin Leonardo Rochę. Wkrótce piłkarzem "Medalików" ma zostać Isak Brusberg z Hacken. Klub opuścili za to Peter Barath i Jakub Mądrzyk.
Na tym ruchy kadrowe w Rakowie raczej się nie skończą. Cygan przyznał, że w najbliższych dniach można się spodziewać kolejnych transferów.
- Będziemy aktywni jeśli chodzi o ruchy przychodzące i wychodzące. Coś się jeszcze w drużynie podzieje. Ale chciałbym, żeby te decyzje zapadły w kilku najbliższych dniach - powiedział Cygan w rozmowie z Weszlo.com.
Jednym z kandydatów do opuszczenia Rakowa był Ariel Mosór. O byłego młodzieżowego reprezentanta Polski zabiegała Arka Gdynia, ale obecnie nic nie wskazuje na to, by doszło do tego transferu.
- Mosór na razie jest blisko składu Rakowa, z uwagi także na pewne urazy na pozycji stoperów. W tej chwili raczej jest przewidywany do tego, żeby w pierwszym meczu wystąpić w barwach Rakowa - wyjaśnił Cygan.
Niepewna jest przyszłość Rochy. Choć Zagłębie nie zdecydowało się na aktywowanie opcji wykupu Portugalczyka, to wciąż o niego walczy. Cygan dał do zrozumienia, że Raków nie zgodzi się na kolejne wypożyczenie 28-latka.
- Dzisiaj rozmawialiśmy z Zagłębiem. Myślę, że jutro także te rozmowy będą się toczyły. Mam nadzieję, że jutro-pojutrze dojdziemy do finalnej decyzji. A czy to będzie decyzja w jedną, czy drugą stronę, to dzisiaj nie będę przesądzał. Natomiast Zagłębie na pewno podejmuje działania, żeby Leonardo do nich dołączył - podsumował Cygan.