"Raków postawił nas pod ścianą". Prezes Zagłębia wrócił do sprawy Rochy

"Raków postawił nas pod ścianą". Prezes Zagłębia wrócił do sprawy Rochy
Tomasz Folta / pressfocus
Zagłębie Lubin w przerwie zimowej straciło Leonardo Rochę. Do sprawy portugalskiego napastnika wrócił prezes klubu Paweł Jeż.
Rocha część rundy jesiennej spędził na wypożyczeniu z Rakowa do Zagłębia Lubin. W zespole "Miedziowych" czuł się bardzo dobrze - w trzynastu występach strzelił siedem goli.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zimą klub z Częstochowy skrócił wypożyczenie Rochy. Zagłębie miało możliwość przeprowadzenia transferu definitywnego, ale w tym terminie nie było stanie sprostać ustalonej wcześniej cenie.
- Byliśmy gotowi na transfer Rochy latem. Tyle że w związku z tym, że Raków postawił nas pod ścianą zimą, do czego miał prawo, a my nadal mamy dobre relacje, chcieliśmy podjąć próbę przedłużenia wypożyczenia. Poinformowaliśmy Raków, że nie byliśmy gotowi na wykup - wyjaśnił Jeż w rozmowie z portalem przegladsportowy.onet.pl.
- Klub to spółka akcyjna, niemałe przedsiębiorstwo, które ma określone przychody i cashflow, a ja jako prezes zarządu odpowiadam za to, by ta spółka była wypłacalna i regulowała zobowiązania na czas. Poinformowaliśmy, że za zapisaną w kontrakcie kwotę nie jesteśmy w stanie go wykupić. Podjęliśmy próby, by załatwić to w inny sposób. Nie wykluczam, że w lecie wrócimy do tematu - dodał prezes Zagłębia.
Portugalczyk wiosną zagrał w pięciu ligowych meczach Rakowa. Nie strzelił jeszcze ani jednego gola.
Zagłębie prowadzi w tabeli Ekstraklasy, Ma tyle samo punktów, co drugi Lech Poznań. W piątek zagra na wyjeździe z Motorem Lublin.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 12:52
Źródło: przegladsportowy.onet.pl

Dyskusja

Przeczytaj również