Raków szykuje kolejny transfer? "Prace są bardzo intensywne"

Raków Częstochowa myśli o wzmocnieniu linii ataku. Wieści w tej sprawie przekazał na kanale Meczyki Michał Szprendałowicz, rzecznik "Medalików".
Do niedawna liderem ofensywy Rakowa był Jonatan Brunes. Norweg w w 81 spotkaniach Częstochowian strzelił 40 goli.
25-latek nie zamierzał kontynuować kariery pod Jasną Górą. W tym okienku odszedł do Sparty Praga, która zapłaciła za niego 6 mln euro.
Raków wzmocnił już ofensywę, ściągając Mahira Emrelego. Klub myśli o dokooptowaniu jeszcze jednej "dziewiątki". Michał Szprendałowicz podkreślił, że klub pracuje nad wzmocnienia.
- Myślę, że jeszcze jakieś wzmocnienia, być może też na 9-tce będą, bo klub cały czas bardzo intensywnie nad tym pracuje. Pewnie nie jutro, ale może w najbliższych dniach coś się zadzieje, bo wiem, że te prace są bardzo intensywne. Równolegle do tych meczów pracuje dział odpowiedzialny za transfery i coś pewnie nam „wyczaruje” - powiedział Szprendałowicz na kanale Meczyki
Raków w czwartek rozbił Vallettę 4:0 w drugiej rundzie eliminacji Ligi Konferencji. Kolejnym rywalem podopiecznych Dawida Kroczka na arenie europejskiej będzie Hammarby.
Na razie "Medaliki" szykują się do niedzielnego spotkania ze Śląskiem Wrocław w drugiej kolejce Ekstraklasy. Michał Szprendałowicz podkreślił, że klub nie skorzysta z możliwości przełożenia meczu z "Wojskowymi".
- Na dzisiaj, na ten moment nie ma takiego sygnału. Cała logistykę mamy tak zaplanowaną, że uwzględnia rozegranie meczu we Wrocławiu, więc pod tym względem myślę, że nic się nie zmieni - wytłumaczył rzecznik Rakowa.
Oglądaj program po europejskich pucharach na kanale Meczyki:
