Raków wraca do czołówki. Cudowna bramka Rochy [WIDEO]

Raków wraca do czołówki. Cudowna bramka Rochy [WIDEO]
Grzegorz Misiak / pressfocus
Raków Częstochowa po czterech meczach ligowych bez zwycięstwa przełamał się w PKO BP Ekstraklasie. "Medaliki" wygrały 4:1 z Cracovią dzięki świetnej postawie Patryka Makucha, który ustrzelił dublet i wywalczył rzut karny.
Podopieczni Łukasza Tomczyka wiosną mocno rozczarowywali w rozgrywkach ligowych. Również początek domowego starcia z Cracovią nie był łatwy dla Rakowa.
Dalsza część tekstu pod wideo
To "Pasy" były zdecydowanie aktywniejsze w pierwszych minutach. Henriksson główkował nad bramką, Hasić także uderzał niecelnie, a Zych poradził sobie ze strzałem Kameriego.
Odpowiedź Rakowa była zabójcza. W 40. minucie przez obronę rywali nie zdołał przebić się Racovitan, ale piłka trafiła pod nogi Patryka Makucha, który pewnie umieścił ją w siatce.
"Medaliki" błyskawicznie poszły za ciosem. W pole karne znów wpadł Makuch. Amir Al-Ammari faulował rywala i po analizie VAR wyleciał z boiska. "Jedenastkę" na gola zamienił natomiast Brunes.
Sytuacja Cracovii nie była łatwa, lecz "Pasy" nie zamierzały się poddawać. Szybko przyniosło to efekt w postaci kontaktowej bramki w wykonaniu Kameriego.
Pierwsze skrzypce w tym meczu grał jednak Makuch. Napastnik Rakowa skompletował dublet, wykorzystując dośrodkowanie Jeana Carlosa Silvy.
Później Madejski znakomicie obronił mocny strzał Pieńki. Gospodarze domagali się też rzutu karnego, lecz Szymon Marciniak nie dostrzegł faulu Traore na Amorimie. Już w doliczonym czasie gry znakomitym strzałem z rzutu wolnego popisał się Leonardo Rocha.
Raków dzięki wygranej awansował na szóste miejsce w tabeli. Do drugiego Górnika traci jednak zaledwie trzy punkty. Cracovia ma natomiast tylko trzy "oczka" przewagi nad strefą spadkową.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 16:42
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również