Bezcenny wynik Rakowa w pucharach! To była ostatnia akcja meczu

Bezcenny wynik Rakowa w pucharach! To była ostatnia akcja meczu
Grzegorz Misiak / pressfocus
Raków wywalczył bezcenny wynik w el. Ligi Konferencji. "Medaliki" zdołały zremisować 2:2 (1:1) z Hajdukiem Split po golu w ostatniej akcji!
Spotkanie rozpoczęło się od dość brutalnej gry ze strony obu zespołów. Sytuacja uspokoiła się po kilku minutach. W 10. niezłą okazję miał Otieno, ale posłał niecelne uderzenie. Następnie pomylił się De Almeida.
Dalsza część tekstu pod wideo
W 21. minucie o złym uderzeniu nie było już mowy. Sanyang posłał bardzo dobre dośrodkowanie, natomiast Sego pięknie uderzył głową. 1:0 dla Hajduka.
Na szczęście Raków nie pozwolił Chorwatom na zbytnie nabranie pewności. W 27. minucie Otieno kapitalnie uciekł przeciwnikom i wrzucił do Emrliego. Kolejna główka, 1:1.
W pozostałej części pierwszej połowy nie działo się zbyt wiele. Repka znalazł się wprawdzie blisko bramki, ale kopnął nad poprzeczką. W ekipie Hajduka niecelny strzał posłał zaś Sego.
Po zmianie stron Raków błyskawicznie otrzymał bolesny cios. Gospodarze uśpili czujność "Medalików", a następnie De Almeida idealnie przymierzył zza pola karnego. 2:1 dla Chorwatów.
W kolejnych akcjach niewiele brakowało, a Raków przyjąłby kolejne uderzenia. Bliscy szczęścia byli Sanyanga i De Almeida. "Medaliki" słaniały się na linach.
W 55. minucie doszło jednak do zwrotu akcji. Pajaziti brutalnie wyciął Fadigę i wyleciał z boiska, co opisywaliśmy TUTAJ. Częstochowianie kończyli mecz w przewadze jednego zawodnika.
Szkopuł w tym, że początkowo większa liczba piłkarzy wcale nie podziałała na korzyść Rakowa. Kolejne minuty mijały, zespół Kroczka pozostawał statyczny. Próby Pieńki nie zrobiły większego wrażenia, a Trelowski musiał interweniować po strzale Livaji.
Wszystko miało odmienić się w doliczonym czasie gry. Najpierw Fadiga obił poprzeczkę, a następnie Didi nie zdołał skierować piłki w światło bramki. Na tym jednak nie skończyli. W ostatniej akcji Fadiga zabrał się z piłką i oddał strzał na tyle mocny, że przełamał rękę Silicia!
Raków ostatecznie wyrywał cenny remis 2:2 (1:1). Rewanż w IV rundzie Ligi Konferencji zaplanowano na 27 sierpnia.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiWczoraj · 22:57
Źródło: własne

Przeczytaj również