Raków z pierwszym zwycięstwem! Szczęśliwy debiut nowego trenera

Raków Częstochowa zdobył pierwsze punkty w tym sezonie. W debiucie Tomasza Kaczmarka "Medaliki" zdołały pokonać Motor Lublin 2:1 (1:1).
Już w 10. minucie niezłą okazję miał Czubak, ale napastnik uderzył nad poprzeczką. Motor cały czas wyglądał nieco lepiej, co w końcu spuentował za sprawą Lukoszka.
W 34. minucie obrońca otrzymał podanie od Rodriguesa. Następnie bez żadnego trudu uciekł ospałemu Carlosowi i wspaniale uderzył zza pola karnego. Trelowski piłki nie sięgnął.
Na odpowiedź ze strony gospodarzy nie trzeba było długo czekać. W 42. minucie Bulat umiejętnie zastawił się w "szesnastce", a następnie wycofał do Makucha, który huknął nie do obrony. 1:1.
Po zmianie stron obie drużyny miały mnóstwo okazji. Zaraz na starcie drugiej połowy blisko sukcesu był Łęgowski, następnie Bartos. Po próbach "Medalików" dwoił się i troił Tratnik.
W 71. minucie kolejną kapitalną okazję zmarnował Czubak, natomiast po chwili Raków znów został powstrzymany przez bramkarza Motoru. Do przełamania doszło w 77. minucie. Centra w pole karne i główka Makucha, który wygrał pojedynek w powietrzu. 2:1 dla Częstochowian.
Lublinianie nie zamierzali oczywiście odpuszczać i wciąż atakowali. Popełniali jednak mnóstwo błędów. Kontra trzech na dwóch nie przyniosła nawet uderzenia. Po centrze Rodriguesa futbolówka minimalnie minęła słupek.
W doliczonym czasie gry nie popisał się Basse. Napastnik miał piłkę w polu karnym, ale zwlekał z podjęciem decyzji i futbolówkę wybito. Ostatecznie jednak Raków zwyciężył 2:1 (1:1) i zdobył pierwsze punkty w tym sezonie. Udany debiut trenera Kaczmarka, natomiast pozycja Misiury wydaje się coraz słabsza.