Raków zaskoczył Fiorentinę! Wystarczyło 21 sekund [WIDEO]

Raków zaskoczył Fiorentinę! Wystarczyło 21 sekund [WIDEO]
screen/Polsat Sport
Raków Częstochowa rewelacyjnie rozpoczął drugą połowę rywalizacji z Fiorentiną. Podopieczni Łukasza Tomczyka trafili do siatki już po 21 sekundach od wznowienia gry.
W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji "Viola" odniosła zwycięstwo 2:1. Bohaterem w doliczonym czasie został wtedy Albert Gudmundsson, który wykorzystał rzut karny.
Dalsza część tekstu pod wideo
Początek rewanżu był dość spokojny. Zespół Paolo Vanolego skupił się głównie na obronie dostępu do własnej bramki. Fiorentina zaatakowała pod koniec pierwszej połowy, kiedy Oliwier Zych zatrzymał Nicolo Fagiolego i Dodo.
Do przerwy w Sosnowcu utrzymał się bezbramkowy remis. W dwumeczu Włosi prowadzili 2:1. To się jednak zmieniło już na początku drugiej połowy.
Po 21 sekundach od wznowienia gry Raków trafił do siatki. Karol Struski płaskim uderzeniem pokonał Olivera Christensena.
Struski przebudził się w najlepszym możliwym momencie. Była to jego pierwsza bramka w barwach Rakowa.
"Medaliki" finalnie odpadły z Ligi Konferencji. Fiorentina wygrała rewanż 2:1 i cały dwumecz 4:2, o czym więcej piszemy TUTAJ.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiWczoraj · 19:59
Źródło: własne

Przeczytaj również