Raków znów zmieni trenera? Kroczek zabrał głos, decyzja w przyszłym tygodniu
Raków Częstochowa wciąż jest w grze o wicemistrzostwo Polski. Nie wiadomo jednak, czy na stanowisku pozostanie obecny trener drużyny, Dawid Kroczek. Decyzja ma zapaść w przyszłym tygodniu.
"Medaliki" w tym sezonie miały trzech różnych trenerów. Początkowo na ławce zasiadał Marek Papszun. Jego akurat nikt nie zamierzał w Częstochowie zwalniać.
Sam szkoleniowiec zdecydował się jednak na odejście do Legii Warszawa. Jego miejsce zajął Łukasz Tomczyk, ale jego kadencja potrwała zaledwie kilka miesięcy.
Trenera zwolniono po przegranym finale Pucharu Polski. Jego miejsce zajął Dawid Kroczek, który wygrał dotąd dwa z trzech meczów w nowej roli.
Nie wiadomo jednak, czy zostanie on w klubie na kolejny sezon. Decyzja w tej sprawie ma zapaść w przyszłym tygodniu. Wiele zależeć może od rozstrzygnięć w ostatniej kolejce. Raków zagra u siebie z Arką Gdynia, ale oprócz zwycięstwa musi liczyć na potknięcia Jagiellonii i Górnika.
- Doświadczyłem w życiu wielu rzeczy i wiele widziałem, gdy pracowałem w Ekstraklasie i niższych ligach. Nasza praca polega na tym, że nie do końca wiemy, co się wydarzy i to nawet, jeżeli mamy kontrakt. To jest rzecz, która nie zajmuje mi dużo czasu, jeśli chodzi o rozmyślania, bo nie do końca mam na to wpływ. Odpowiadam za zespół, zawodników, sztab i staram się tutaj wykonać swoją pracę najlepiej jak potrafię - powiedział Kroczek na konferencji prasowej, cytowany przez WP Sportowe Fakty.
- Finalnie decyzję podejmuje zarząd klubu i właściciel. Ze swojej strony trzeba zrobić jak najwięcej. Takie mam nastawienie od pierwszego dnia pracy w Rakowie. Co będzie dalej, to zobaczymy. Jak każdy trener jestem ambitny i chciałbym pracować dalej. To jest kwestia działań i decyzji, które będą następowały w przyszłym tygodniu - zakończył.