Rangersi ogłosili kadrę na mecz z Jagiellonią. Wielka szansa dla Białostoczan
W czwartek Jagiellonia powalczy o IV rundę eliminacji Ligi Europy. Białostoczanie zmierzą się z Rangersami, którzy do rewanżu przystąpią wyraźnie osłabieni.
Jagiellonia ma skromną zaliczkę po pierwszym spotkaniu. Drużyna Adriana Siemieńca wygrała 2:1 na własnym boisku. Jeśli nie roztrwoni przewagi, awansuje do IV rundy eliminacji Ligi Europy.
Rewanż zaplanowano na 13 sierpnia. Pierwszy gwizdek sędziego ma zabrzmieć o 20:30. Wiemy już, jaką kadrę przygotowali Szkoci. Wyspiarze nie mogą liczyć na trzech zawodników, którzy zaczęli pierwszy mecz.
Tuur Rommens, podstawowy lewy obrońca, złapał kontuzję, ma pauzować kilka tygodni. Youssef Chermiti, główny napastnik, zmaga się z zerwanymi więzadłami krzyżowymi. Mohammed Diomande, który z Jagiellonią grał na lewym skrzydle, przeszedł do tureckiego Corum.
Poza tym już wcześniej urazy odnieśli Connor Barron, Jose Cifuentes, a przede wszystkim Ben Godfrey. Były zawodnik Evertonu najpewniej grałby z Jagiellonią od pierwszej minuty, lecz jego miejsce na środku obrony musiał ostatnio zająć Olwethu Makhanya.
Jak zatem mogą zagrać Szkoci? Zaskoczeniem nie będzie taka "jedenastka": Pandur - McCrorie, Makhanya, Fernandez, Sterling - Curtis, Raskin, Devlin, Aasgaard - Naderi, Shankland.