Rangnick w szoku po tym, co zrobiła Austria. "Nigdy tego nie doświadczyłem"

Rangnick w szoku po tym, co zrobiła Austria. "Nigdy tego nie doświadczyłem"
IMAGO / pressfocus
Austria w niewiarygodnych okolicznościach zremisowała z Algierią 3:3. W to, co działo się na boisku, nie mógł uwierzyć Ralf Rangnick.
Remis był oczywistym rozstrzygnięciem, bo dawał obu drużynom awans do kolejnej rundy. Okoliczności, w jakich padł, były jednak szalone.
Dalsza część tekstu pod wideo
Gdy w 60. minucie Riyad Mahrez strzelił gola na 2:2, wydawało się, że na boisku nie wydarzy się już nic wielkiego. Gdy jedni i drudzy wyczekiwali końcowego gwizdka, spadł grom z jasnego nieba. W doliczonym czasie Mahrez strzelił gola na 3:2 dla Algierii.
Sytuacja Austrii była beznadziejna. Porażka eliminowała ją z mistrzostw, a do końca gry pozostawało najwyżej kilkadziesiąt sekund. Ralf Rangnick zareagował błyskawicznie: wpuścił na boisko Sasę Kalajdzicia, a ten po chwili doprowadził do remisu 3:3. Austriacy szaleli z radości. Tuż przed końcowym gwizdkiem uciekli spod topora i uratowali swój mundialowy byt.
- Zwykle po tym, jak w doliczonym czasie straci się gola na 2:3, jest się skończonym… Niewiarygodne. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem. To, że znów wykorzystaliśmy tę szansę - naprawdę niewiarygodne - nie mógł zebrać słów Rangnick.
- Równie dobrze mogło być 6:6. Gra w defensywie nie była idealna. Wielu zawodników zmagało się z warunkami pogodowymi i było na granicy swoich możliwości. Ale przeanalizujemy to jutro. Na razie możemy świętować ten niezwykły sukces - dodał Niemiec.
Austriacy staną teraz przed bardzo wymagającym zadaniem. W 1/16 finału zagrają z reprezentacją Hiszpanii.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 07:52
Źródło: Kronen Zeitung

Dyskusja

Przeczytaj również