Raphinha odgraża się rywalom. Oto, co powiedział po rozbiciu Athleticu

Raphinha odgraża się rywalom. Oto, co powiedział po rozbiciu Athleticu
IPA / pressfocus
Barcelona w wielkim stylu awansowała do finału Superpucharu Hiszpanii. Raphinha twierdzi, że nie interesuje go, kto będzie rywalem jego drużyny w meczu o to trofeum.
Mistrzowie Hiszpanii w półfinale rozgrywek rozbili Athletic Bilbao aż 5:0. Rywal poza początkiem meczu nie miał nic do powiedzenia. To była demonstracja siły.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Gra przeciwko Athleticowi jest zawsze trudna. To drużyna, która ma wiele jakości i zawodników potrafiących rozstrzygnąć mecz. Jeśli spotkanie było łatwe, to dlatego, że sami je takim stworzyliśmy - komentował po spotkaniu Raphinha, który strzelił Baskom dwa gole.
Tym razem w podstawowym składzie Barcelony zabrakło Lamine'a Yamala, którego świetnie zastąpił Roony Bardghji. Reprezentant Hiszpanii pojawił się na boisku dopiero w drugiej połowie. Z ławki rezerwowych w ogóle nie podniósł się Robert Lewandowski.
- Niezależnie od tego, kto gra, zawsze jesteśmy gotowi i dajemy z siebie wszystko. Myślę, że to pokazuje jakość tej drużyny - powiedział Brazylijczyk.
Barcelona może teraz w spokoju czekać na wyłonienie swojego rywala w finale. W czwartek o awans zagrają Real i Atletico Madryt.
- Nie obchodzi mnie, kto wygra. Jesteśmy gotowi na każdego rywala. Skupiamy się tylko na sobie - zakończył Raphinha.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz Wlaźlak07 Jan · 22:17
Źródło: x

Przeczytaj również