"Rasistowski tchórz". Piłkarz Serie A nie wytrzymał. Wezwał władze ligi
Po meczu Cagliari - Udinese (0:2) w Serie A atmosfera była wyraźnie zagęszczona. Napastnik tej drugiej drużyny, Keinan Davis, wytknął rasistowskie zachowanie jednemu z piłkarzy rywali, apelując władze ligi o działanie w mediach społecznościowych.
Mimo że żadna z drużyn na kolejkę przed końcem sezonu ligowego nie mogła liczyć na nic więcej niż środek tabeli, to spotkanie wzbudziło u niektórych złe emocje. Konkretnie, u dwójki zawodników - Keinana Davisa z Udinese oraz Alberto Dosseny z Cagliari.
Davis dołożył cegiełkę do triumfu Udine, asystując przy golu Idrissy Gueye'a na 2:0. Po spotkaniu opublikował jednak wpis na Instagramie, w którym ujawnił, że Dossena wystosował do niego obelgę o nacechowaniu rasistowskim.
- Ten rasistowski tchórz nazwał mnie dziś "małpą" podczas meczu. Mam nadzieję, że władze Serie A coś z tym zrobią - napisał.
Za 28-latkiem wstawił się jego klub, który opublikował na swojej stronie oficjalne oświadczenie w tej sprawie. - Udinese Calcio wyraża najgłębszą solidarność i pełne wsparcie dla Keinana Davisa, który podczas dzisiejszego meczu padł ofiarą haniebnych, rasistowskich obelg ze strony zawodnika drużyny przeciwnej. Klub stanowczo potępia te godne pożałowania czyny, które poważnie szkodzą wizerunkowi i wartościom sportu, który kochamy. Udinese Calcio będzie bronić Keinana we wszystkich stosownych przypadkach i ma nadzieję na szybkie rozwiązanie incydentu przez organy sprawiedliwości sportowej, do których ma pełne zaufanie - można przeczytać.
Dossena również nie pozostawił sytuacji bez komentarza. Podobnie jak Davis, odniósł się do sprawy w mediach społecznościowych, jednak zrobił to w sposób znacznie bardziej dyplomatyczny i oficjalny.
- Oskarżenie o rasizm smuci mnie i boli. To bardzo poważny zarzut. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, żeby zwrócić się do innej osoby, kolegi, używając takiej obelgi. Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji, że muszę bronić się przed zniesławiającym oskarżeniem. Takie zachowanie jest zupełnie niezgodne z moją kulturą i wychowaniem - stwierdził.