Real grzmi po porażce z Atletico. Nagły komunikat "Los Blancos"
Wrze po derbach Madrytu. Real jest zszokowany pracą sędziego Ortiza Ariasa. "Los Blancos" otwarcie skrytykowali arbitra.
W niedzielę "Rojiblancos" odnieśli wielkie zwycięstwo nad lokalnym rywalem. Zespół z Metropolitano triumfował 2:1. Ważnym momentem meczu była czerwona kartka Deana Huijsena, który jednocześnie sprokurował rzut karny. Miało to miejsce przy wyniku 0:0.
Na pomeczowej konferencji Jose Mourinho skupił się na pracy arbitra, o czym więcej TUTAJ. Trener zaprezentował stopklatki z faulami Cristiana Romero i Kang-ina Lee, które jego zdaniem powinny zakończyć się czerwonymi kartkami. Ortiz Arias nie wyrzucił jednak żadnego z podopiecznych Diego Simeone.
Klub popiera słowa Mourinho. Madrytczycy wydali oficjalny komunikat, w którym jasno stwierdzili, że zostali skrzywdzeni przez sędziego.
- Real Madryt przegrał derby w meczu naznaczonym fatalną pracą sędziego Ortiza Ariasa. Arbiter nie wyrzucił z boiska Cutiego Romero, który nadepnął Bellinghama, chociaż obejrzał sytuację na monitorze VAR. Nie odesłał też do szatni Kang-ina Lee za kopnięcie Valverde w kostkę. Obie decyzje miały istotny wpływ na przebieg meczu, który ostatecznie rozstrzygnął się w drugiej połowie na korzyść Atletico - oświadczył Real.
Real jest obecnie trzeci w lidze hiszpańskiej. Po przerwie reprezentacyjnej zmierzy się z Villarrealem.