Real wyrwał zwycięstwo w 90. minucie! Nowy snajper bohaterem

Real Madryt wyrwał wygraną 2:1 z Espanyolem w pierwszej kolejce. Bohaterem podopiecznych Jose Mourinho został Carlos Espi, który w 90. minucie strzelił zwycięskiego gola.
Już w 9. minucie piłka zatrzepotała w bramce ekipy z Barcelony. Arda Guler dośrodkował z rzutu wolnego do Jude'a Bellinghama, który zdobył bramkę głową.
Po kwadransie Dmitrović zatrzymał Mbappe. W 26. minucie Courtois obronił strzał Riedela. W 30. minucie do remisu doprowadził Akex Calatrava.
Real musiał ponownie przyspieszyć w ataku. W 38. minucie Dmitrović nie dał się pokonać Mbappe. Po chwili piłkarze Realu domagali się karnego, ale sędzia zdecydował, że Dumfries nie był faulowany. W doliczonym czasie pierwszej połowy Fernandez nie wykorzystał bardzo dobrego dośrodkowania El Hilalego.
Do przerwy utrzymał się wynik 1:1. Na początku drugiej odsłony Real nie wykorzystał znakomitej okazji. Najpierw Dmitrović zatrzymał Bellinghama, a przy dobitce fatalnie przestrzelił Mbappe.
W 62. minucie sędzia nie przychylił się do protestów Viniciusa, który oczekiwał odgwizdania karnego. Następnie Mourinho wpuścił dwie nowe gwiazdy. Yan Diomande i Marc Cucurella zmienili Gulera oraz Carrerasa.
W 78. minucie Valverde obił słupek. W następnej akcji Mbappe został zablokowany. Mourinho rzucił wszystkie siły do ataku, kiedy Carlos Espi zmienił Bellinghama.
W 90. minucie Real zapewnił sobie zwycięstwo. Po szarży Mbappe piłka trafiła pod nogi Espiego, który zwiódł Dmitrovicia i strzelił gola.
W doliczonym czasie wynik nie uległ zmianie. "Królewscy" wygrali 2:1 i rozpoczęli sezon od zdobycia trzech punktów.