Reporterzy przejechali się po Sonie. "Jakby był dowódcą plutonu" [WIDEO]
Koreańscy reporterzy przejechali się po Heung-min Sonie. Powód, za który oberwał gwiazdor, może być dla niektórych dużym zaskoczeniem.
Podczas nadchodzących mistrzostw świata reprezentacja Korei Południowej będzie rywalizowała w grupie A. Zagra z Czechami, Meksykiem oraz Republiką Południowej Afryki.
Azjatycka kadra jest już w Meksyku. Media społecznościowe obiegła migawka nakręcona na jednym z jej treningów.
W trakcie materiału koreańscy reporterzy zapomnieli wyłączyć mikrofonów i przejechali się po kapitanie zespołu, Heung-min Sonie. Gwiazdor oberwał, ponieważ nie ukończył służby wojskowej w ojczyźnie.
- Tylko dlatego, że jest kapitanem, biega tak, jakby był dowódcą wojskowego plutonu? Nagraj to. Biega, jakby był w służbie wojskowej. To przez to, że jest kapitanem? A przecież nawet nie odbył pełnej służby wojskowej - mówili dziennikarze.
W Korei Południowej obowiązuje obligatoryjna ponad dwuletnia służba wojskowa. Son po igrzyskach olimpijskich w 2018 roku odbył jedynie trzytygodniowe szkolenie.