Rodri wskazał największy atut Hiszpanii. "Z tego słynie ta reprezentacja"
Reprezentacja Hiszpanii przygotowuje się do drugiego w historii występu w finale mistrzostw świata. Rodri jest przekonany, że jego drużyna może zagrać z Argentyną jeszcze lepiej niż z Francją.
Półfinał był popisem mistrzów Europy - wygrali z Francją 2:0. Rywale byli bezradni wobec ich świetnej gry.
Hiszpanie rozkręcali się wraz z każdym kolejnym meczem. Zaczęli niewyraźnie, bo od remisu z Republiką Zielonego Przylądka. Potem było już tylko lepiej.
- Kiedy przyjechaliśmy na ten mundial, naszym celem było zdobycie trofeum i byliśmy przekonani, że możemy to osiągnąć. Udowodniliśmy, że ta reprezentacja potrafi pokonywać wielkich rywali - podkreślał Rodri.
Pomocnik Manchesteru City uważa, ze jego drużuna nie pokazała jeszcze wszystkiego, na co ją stać. Jego zdaniem mistrzowie Europy prezentowali dotąd bardzo urozmaicony futbol.
- Niedzielne spotkanie będzie zupełnie inne, bardziej fizyczne, dlatego musimy być na to przygotowani. Jeśli z czegoś słynie ta reprezentacja, to z umiejętności rozgrywania różnych meczów w zależności od sytuacji. Potrafimy się dostosować - bronić, wyprowadzać kontrataki, atakować. Jesteśmy bardzo kompletną drużyną i właśnie dlatego jesteśmy w finale - wyjaśnił Rodri.
- Myślę, że przeciwko Francji rozegraliśmy jeden z najlepszych meczów jako drużyna. Ale przeciwko Argentynie musimy wejść na jeszcze wyższy poziom, bo to aktualni mistrzowie świata. Jestem przekonany, że nas na to stać - podsumował.