Rybus wrócił do rodzinnego miasta. Zdradził plany na przyszłość

Rybus wrócił do rodzinnego miasta. Zdradził plany na przyszłość
Kanał Sportowy
Maciej Rybus wziął udział w turnieju charytatywnym "Gwiazdka na Gwiazdkę", który został zorganizowany w jego rodzinnym mieście, Łowiczu. 36-latek uchylił rąbka tajemnicy na temat potencjalnego powrotu do profesjonalnej piłki.
Od 2017 roku Maciej Rybus prowadzi swoją piłkarską karierę w rosyjskich klubach. Grał już dla Lokomotiwu Moskwa, Spartaku Moskwa i Rubinu Kazań, natomiast od października 2024 gra w Medialidze, czyli nieprofesjonalnych rozgrywkach zrzeszających byłych piłkarzy i celebrytów.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po wielu latach przerwy 66-krotny reprezentant Polski pojawił się w Łowiczu. Zawitał tam przy okazji turnieju charytatywnego "Gwiazdka na Gwiazdkę". Gdy spiker wyczytywał nazwiska zawodników biorących udział w turnieju, kibice powitali go brawami.
- Fajnie jest wrócić na ojczystą ziemię po sześciu-siedmiu latach, kiedy ostatni raz brałem udział w tym turnieju. Dziękuję za fajne przyjęcie organizatorom i kibicom, bo wiadomo, że różnie mogło to wyglądać. Ludzie docenili, że jestem u siebie i że tutaj przyjechałem - przyznał.
Na antenie Kanału Sportowego Rybus powiedział też kilka słów na temat potencjalnego powrotu do zawodowej piłki. W tej kwestii postawił sprawę dość jednoznacznie.
- Jestem nieźle zardzewiały. Przez pięć miesięcy w ogóle nie miałem kontaktu z piłką, jestem też po operacji na przepuklinę, więc długo do siebie dochodziłem. Jakieś lekkie treningi były. Nie pamiętam kiedy ostatni raz grałem na hali. Do zawodowej piłki już nie wrócę, może niższe ligi - powiedział.
W sierpniu Rybus skończy 37 lat. Pobyt w ostatnim profesjonalnym klubie w karierze, Rubinie Kazań, zakończył w lipcu 2024 roku.
Adam - Kowalczyk
Adam KowalczykWczoraj · 19:24
Źródło: Kanał Sportowy

Przeczytaj również