Samobój roku! Katastrofa FC Porto [WIDEO]

Samobój roku! Katastrofa FC Porto [WIDEO]
screen
FC Porto straciło niesamowitego gola w meczu z Nottingham Forest w ćwierćfinale Ligi Europy. Samobója niemal z połowy boiska strzelił Martim Fernandes.
Porto dobrze rozpoczęło mecz. Prowadzenie objęło już w 11. minucie. Na listę strzelców wpisał się William Gomes.
Dalsza część tekstu pod wideo
Chwilę później gospodarze sami napytali sobie biedy. Doszło do tego w pozornie niegroźnej sytuacji, gdy rozgrywali piłkę w linii obrony. Ta w końcu trafiła do prawego obrońcy Martima Fernandesa, który postanowił wycofać ją do Diogo Costy. Kopnął mocno i niedokładnie: piłka przeszła obok wysoko ustawionego bramkarza "Smoków" i wpadła do bramki...
Nie był to koniec nieszczęść Fernandesa. Młody obrońca opuścił boisko już w 19. minucie. Doznał kontuzji w starciu z Danem Ndoye.
Od początku w barwach Porto gra Jan Bednarek. Jakub Kiwior zaczął mecz na ławce rezerwowych. Oskar Pietuszewski nie jest zgłoszony do europejskich pucharów.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 21:36
Źródło: własne

Przeczytaj również