Selekcjoner poprowadził modlitwę przed karnymi. Niesamowita historia na MŚ [WIDEO]
![Selekcjoner poprowadził modlitwę przed karnymi. Niesamowita historia na MŚ [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/636/6a4349ffe4e47.jpg)
Reprezentacja Maroka pokonała w rzutach karnych Holandię i awansowała do 1/8 finału mistrzostw świata. Zespół z Afryki do serii jedenastek przygotowywał się w nietypowy sposób.
Mecz był dramatyczny. Holendrzy objęli prowadzenie w 72. minucie, gdy do bramki trafił Cody Gakpo. Marokańczycy doprowadzili do dogrywki golem z doliczonego czasu. Pierwszym z ich wielu bohaterów był Issa Diop.
Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia. Konieczne były rzuty karne, które okazały się rzadko oglądanym spektaklem. Obejrzeliśmy strzały w słupek i poprzeczkę, koszmarne pudła, pechowe i rewelacyjne parady bramkarzy. Maroko wygrało 3:2.
Przed rzutami karnymi było widać różnicę w podejściu obu zespołów. Holendrzy zachowywali się tradycyjnie - zjednoczeni w kręgu motywowali się przed decydującą rozgrywką. Wśród Marokańczyków w tym samym czasie panowała zaduma. Ich selekcjoner, Mohamed Ouahbi, prowadził wspólną modlitwę.
Marokańczycy marzą o powtórzeniu sukcesu z ostatniego mundialu, w którym dotarli do półfinału. Na razie stali się pierwszą afrykańską nacją, która przeszła jedną rundę pucharową na przynajmniej dwóch mistrzostwach świata.
Maroko zna już rywala w 1/8 finału. W sobotę zagra z Kanadą. Początek o 18:00 czasu polskiego.