Sceny u giganta kontynentu. Wściekły prezes ukarał zawodników
Mahmoud El-Khatib, prezes egipskiego Al-Ahly SC, postanowił wyciągnąć konsekwencje wobec zawodników po przegranym ligowym meczu z El-Gaish (1:2). Stwierdził, że obniży ich pensje o 30 procent - a na tym może się nie skończyć.
Al-Ahly SC to najbardziej utytułowany klub w Afryce. Egipski gigant może pochwalić się aż 45 mistrzostwami kraju, 39 pucharami kraju oraz 12 trofeami Afrykańskiej Ligi Mistrzów. Ten sezon nie idzie jednak po jego myśli - mimo że w kontynentalnej LM udało mu się awansować do ćwierćfinału, to w lidze zajmuje dopiero trzecią pozycję, z zaledwie dwoma punktami przewagi nad czwartym miejscem.
Na horyzoncie jest więc najgorszy ligowy rezultat od 1992 roku. Taki scenariusz nie mieści się nawet w wyobrażeniach 71-letniego prezesa klubu, Mahmouda El-Khatiba. Gdy mistrzowie Egiptu przegrali 1:2 na wyjeździe z El-Gaish, stracił cierpliwość i dość surowo ukarał piłkarzy swojej drużyny.
- Prezes Al-Ahly SC podjął decyzję o odliczeniu 30 procent wynagrodzenia zawodników pierwszej drużyny oraz zawieszenie 25 procent wartości ich kontraktów do czasu rozstrzygnięcia losów drużyny w rozgrywkach ligowych oraz w Afrykańskiej Lidze Mistrzów - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na oficjalnym koncie klubu.
To jednak nie koniec zmian. Postanowiono, że przełożony zostanie wylot do Tunezji na niedzielny ćwierćfinał Afrykańskiej LM z Esperance Tunis. Zamiast planowo w piątek, drużyna wyruszyła w trasę już dzień wcześniej, by jeszcze lepiej przygotować się do meczu.
W najbliższym czasie zarząd Al-Ahly ma rozpocząć pilną ocenę wszystkich pracowników sektora piłkarskiego, a także jego dyrekcji. Celem jest całkowita restrukturyzacja sektora zarówno w pierwszej drużynie, jak i w zespole juniorskim, drużynie kobiet oraz akademii.