Sędzia ograbił Polskę?! Gigantyczne kontrowersje w finale baraży [WIDEO]

Sędzia ograbił Polskę?! Gigantyczne kontrowersje w finale baraży [WIDEO]
screen/TVP Sport
Ogromna kontrowersja w finale baraży. Sędzia Slavko Vincić nie podyktował rzutu karnego dla reprezentacji Polski. Biało-czerwoni mogą mieć też pretensje za drugą bramkę Szwecji i sytuację z niedoszłą czerwoną kartka dla rywala.
Już na początku meczu biało-czerwoni mogli dostać jedenastkę. Robert Lewandowski został wyraźnie kopnięty, ale wcześniej w tej akcji Matty Cash zagrał ręką.
Dalsza część tekstu pod wideo
Niedługo potem Anthony Elanga otworzył wynik, zaś w 33. minucie Nicola Zalewski doprowadził do remisu.
Do przerwy Szwedzi niestety prowadzili 2:1. Pod koniec pierwszej połowy Gustaf Lagerbielke wykorzystał centrę z rzutu wolnego i strzelił gola głową. Eksperci zwrócili uwagę, że w tej sytuacji Szwed robiący wyblok na Robercie Lewandowskim był na spalonym. Arbitrzy pozostali niewzruszeni.
Na początku drugiej odsłony doszło do sporej kontrowersji. Jakub Kamiński został kopnięty w polu karnym, ale sędzia nie podyktował rzutu karnego.
Co ciekawe, Slavko Vincić nawet nie zdecydował się obejrzeć całej sytuacji z pomocą systemu VAR. Arbiter dość szybko nakazał wznowić grę.
Przy wyniku 2:2, już po 80. minucie, znów sędzia zalazł za skórę Polakom. Tym razem mający żółtą kartkę na koncie Lucas Bergvall wykonał bardzo ostry faul. Vincić gwizdnął, ale Bergvalla z boiska nie wyrzucił. Na nic się zdały protesty m.in. Roberta Lewandowskiego.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 21:57
Źródło: własne

Przeczytaj również