Sędzia zabrał gola Lewandowskiemu. Duża kontrowersja w meczu Fire [WIDEO]

Sędzia zabrał gola Lewandowskiemu. Duża kontrowersja w meczu Fire [WIDEO]
screen
Robert Lewandowski strzelił gola w meczu Chicago Fire z Cruz Azul w Leagues Cup, ale jego trafienie nie zostało uznane. Po spotkaniu uwagi do tej decyzji sędziego zgłaszał trener Gregg Berhalter.
Fire wygrało z Cruz Azul 2:1. Dla ekipy z Chicago to trzecie zwycięstwo w zasadniczej fazie Leagues Cup. Dzięki niemu awansowało do ćwierćfinału z pierwszego miejsca w amerykańskiej grupie rozgrywek. W kolejnej fazie zagra z Monterrey.
Dalsza część tekstu pod wideo
Bohaterem Fire był Puso Dithejane, który strzelił dwa gole. Do bramki - jeszcze przy stanie 0:0 - trafił też Lewandowski. Jego radość szybko przerwał jednak sędzia.
Polak na początku drugiej połowy skierował piłkę do bramki strzałem głową. Gol nie został uznany z powodu jego wcześniejszego zachowania - przy walce o pozycję delikatnie odepchnął obrońcę rywali, a ten wykorzystał kontakt i runął na boisko.
Można mieć wątpliwości, czy sędzia podjął słuszną decyzję. Oczywiście nie zgadzał się z nią Lewandowski, który gestami dał do zrozumienia, że arbiter popełnił błąd.
Pretensje do arbitra miał też Berhalter. Według niego wszystko odbyło się w zgodzie z przepisami.
- Nie sądzę, żeby gol Lewandowskiego powinien zostać anulowany. Na tym poziomie to zbyt pochopna decyzja sędziego - ocenił po meczu trener Fire.
Kapitan reprezentacji Polski ma za sobą sześć występów w barwach klubu z Chicago. Strzelił w nich trzy gole.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 07:13
Źródło: X

Dyskusja

Przeczytaj również