Selekcjoner Hiszpanii ujawnił klucz do sukcesu. "Na to położyliśmy nacisk"
Reprezentacja Hiszpanii gładko pokonała Arabię Saudyjską 4:0. Luis de la Fuente zdradził, czego wymagał od swoich piłkarzy przed pierwszym gwizdkiem.
Mistrzowie Europy zawiedli w pierwszej kolejce mistrzostw świata. Sensacyjnie zremisowali 0:0 z Republiką Zielonego Przylądka.
W niedzielę "La Roja" wróciła na właściwe tory. Po 24 minutach prowadziła 3:0 z Arabią Saudyjską. Ostatecznie zwyciężyła 4:0.
- Rozmawialiśmy z zawodnikami o tym, że trzeba grać z większą intensywnością, bardziej wertykalnie. Na to położyliśmy nacisk. Widać to było w naszej grze od pierwszych minut. Wywieraliśmy presję na rywalach, spychaliśmy ich pod pole karne. Jesteśmy zadowoleni i teraz musimy iść naprzód i jeszcze się poprawić - powiedział De la Fuente, cytowany przez dziennik Marca.
Bohaterami Hiszpanii zostali Lamine Yamal i Mikel Oyarzabal, którzy łącznie strzelili trzy gole. Selekcjoner ujawnił, że napastnik Realu Sociedad zmaga się z pewną dolegliwością, ale nie ujawniono, o co konkretnie chodzi.
- Lamine jest w doskonałej dyspozycji. Jeśli chodzi o Mikela, to miał pewne problemy, ale nie możemy ujawnić więcej. Zawsze prezentuje jednak wyjątkową formę. Rodri też rozegrał fantastyczny mecz, nasi środkowi obrońcy byli znakomici. Nikt nie lubi, kiedy jego praca jest kwestionowana, więc zawodnicy zareagowali w odpowiedni sposób - dodał De La Fuente.
Hiszpania z czterema punktami jest liderem grupy H. Jej następnym rywalem będzie Urugwaj.