Advertisement

Selekcjoner miał pretensje do kibiców. Zaskakująca prośba przed finałem baraży

Selekcjoner miał pretensje do kibiców. Zaskakująca prośba przed finałem baraży
Twitter Screen
Selekcjoner Iraku, Graham Arnold, upomniał kibiców przed finałem baraży interkontynentalnych. Jego pretensje nie powinny dziwić.
W środę reprezentacja Iraku pokonała Boliwię w finale baraży interkontynentalnych o awans na mundial. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1.
Dalsza część tekstu pod wideo
W trakcie minionego meczu błyszczał m.in. zawodnik Cracovii, Amir Al Ammari. Więcej na temat przebiegu rywalizacji pisaliśmy TUTAJ.
Jeszcze przed spotkaniem doszło do zaskakującej sytuacji. Wspomniane sceny miały miejsce w pobliżu hotelu późniejszego triumfatora baraży.
Otóż kibice reprezentacji Iraku zebrali się przed obiektem i hucznie świętowali. W pewnym momencie wyszedł do nich selekcjoner Graham Arnold, który zdecydował się ich upomnieć.
Australijczyk stwierdził, że gdy fani grają na bębnach, jego piłkarze nie mogą spać. Zgromadzone osoby wysłuchały jego prośby i zakończyli głośną celebrację.
Reprezentacja Iraku zagra na mistrzostwach świata po raz pierwszy od czterech dekad. Ostatnio wystąpiła na mundialu w 1986 roku.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 09:02
Źródło: Sacha Pisani

Dyskusja

Przeczytaj również