Sensacyjny pomysł Realu. Oto główny cel na rynku w 2026 roku
Real Madryt uważnie kontroluje sytuację na rynku transferowym. Zaraz po zakończeniu sezonu hiszpański gigant chce ruszyć po wielki talent.
W niedzielę Real Madryt wróci do gry i zmierzy się w La Liga z Betisem. Poza kadrą na ten mecz ma się znaleźć m.in. Kylian Mbappe.
Reprezentant Francji zmaga się z kłopotami zdrowotnymi. Poza grą jest również m.in. Trent Alexander-Arnold. W ostatnich tygodniach Xabi Alonso miał natomiast spory problem ze złożeniem linii obrony.
Hiszpańskie media podkreślały, że w trakcie letniego okna transferowego należy spodziewać się sprowadzenia nowego stopera. Wygląda jednak na to, że plany potentata na rynku są zdecydowanie większe.
Z informacji podanej przez AS wynika, że priorytetem "Królewskich" ma być pozyskanie Keesa Smita. Obecnie broni barw AZ Alkmaar.
19-latek jest jednym z najlepiej zapowiadających się zawodników w Holandii. W tym sezonie rozegrał 27 meczów, strzelił dwa gole i zanotował pięć asyst. Jego kontrakt z AZ Alkmaar wygasa w 2028 roku.
Sytuację młodego pomocnika obserwują największe kluby w Europie. Oprócz Realu w wyścigu o Smita są również FC Barcelona, Manchester City czy Bayern Monachium. Doniesienia podane przez AS są o tyle sensacyjne, że już latem do Madrytu ma trafić inny pomocnik, Nico Paz.