Show Palmera w meczu Chelsea. Hat-trick w 25 minut

Show Palmera w meczu Chelsea. Hat-trick w 25 minut
IMAGO / pressfocus
Londyńska Chelsea pokonała Wolverhampton 3:1 (3:0). Podczas meczu odpalił Cole Palmer, który schodził z boiska, mając na swoim koncie hat-tricka.
Liam Rosenior został trenerem Chelsea na początku stycznia. Od tamtej pory zespół ze Stamford Bridge nie poniósł ligowej porażki. Kibice liczyli na pełną pulę punktów również w spotkaniu wyjazdowym z Wolverhampton, które jest najgorszą drużyną obecnego sezonu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Sobotnia rywalizacja rozpoczęła się dla "The Blues" świetnie. Już w 12. minucie gracz gospodarzy sfaulował rywala we własnym polu karnym, przez co arbiter wskazał na wapno. Do jedenastki podszedł Cole Palmer, który był bezbłędny.
Chelsea dalej naciskała, co przyniosło efekty. W 34. minucie Yerson Mosquera popełnił przewinienie we własnym polu karnym. Sędzia podyktował drugą jedenastkę. Do jej wykonania znów podszedł Palmer, który podwyższył prowadzenie Chelsea na 2:0.
"The Blues" poszli za ciosem. W 38. minucie Marc Cucurella wpadł w pole karne Wolverhampton i po otrzymaniu podania wyłożył piłkę Palmerowi. Gwiazdor nie pomylił się z bliskiej odległości, kompletując hat-tricka w zaledwie 25 minut.
Chwilę później "Wolves" otrzymali kolejny cios. Hee-Chan Hwang nabawił się urazu i nie był wstanie kontynuować meczu. Jego miejsce na murawie zajął Ladislav Krejci.
O dziwo, drugą połowę lepiej rozpoczęli gospodarze. Nie stracili wiary po wysokim prowadzeniu Chelsea i starali się nacierać. W 54. minucie Matheus Mane dośrodkował z rzutu rożnego w kierunku Adama Armstronga. Anglik podał głową do Toluwalase Arokodare, który z bliskiej odległości zapakował piłkę do siatki.
Po straceniu bramki goście zdołali uspokoić grę. W kolejnych minutach kontuzji doznali Angel Gomes z Wolverhampton oraz Andrey Santos z Chelsea. Ostatecznie "The Blues" dowieźli bezpieczny rezultat do końcowego gwizdka, pokonując rywali na wyjeździe 3:1. Obecnie z dorobkiem 43 punktów zajmują piąte miejsce w tabeli. Z kolei gospodarze dalej są ostatni.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 18:00
Źródło: własne

Przeczytaj również