Siedem goli w meczu Liverpoolu! Zaskakująca lista strzelców
Liverpool zwyciężył 5:2 (3:0) z West Hamem United. Każdego gola dla "The Reds" strzelił inny zawodnik. Obrońcy tytułu zdołali awansować w tabeli.
Gospodarze otworzyli wynik już w 5. minucie. Po zamieszaniu w polu karnym futbolówka w końcu trafiła do Ekitike. Francuz uderzył po bliższym słupku, dzięki czemu pokonał Hermansena.
Liverpool podwyższył w 24. minucie. Znów kluczowy okazał się stały fragment. Szoboszali wrzucił, a głową idealnie uderzył Van Dijk. Dzieła zniszczenia w pierwszej połowie dokończył Mac Allister, któremu asystował Ekitike.
Po zmianie stron West Ham zdołał odpowiedzieć. Gola kontaktowego w 49. minucie strzelił Soucek. Czeski weteran idealnie zamknął płaskie podanie od Dioufa.
W 70. minucie Liverpool odzyskał komfortowe prowadzenie. Tym razem na listę strzelców wpisał się Gakpo. Holender kopnął w nogę rywala, piłka odbiła się i poleciała obok golkipera Londyńczyków.
W 75. minucie przyjezdni odpowiedzieli za sprawą Castellanosa. O nawiązaniu walki nie było jednak mowy. W 82. minucie wynik ustalił "swojak" Disasiego. Frimpong wbił futbolówkę w pole karne, a stoper zaliczył nieudaną interwencję.
Triumf 5:2 (3:0) sprawił, że Liverpool wskoczył na piąte miejsce. West Ham zajmuje 18. pozycję i traci dwa punkty do bezpiecznej strefy. W następnej kolejce drużyny zagrają kolejno z Wolverhamptonem i Fulham.