Siemieniec chce zagrać z gigantem. Wskazał wymarzonych rywali w LE
Jagiellonia Białystok po raz pierwszy w historii zagra w Lidze Europy. Adrian Siemieniec wskazał, na które kluby chciałby najbardziej trafić w losowaniu.
"Duma Podlasia" wygrała dwa dwumecze w tegorocznych eliminacjach. Najpierw wyeliminowała Rangersów, później dwukrotnie pokonała gruzińską Iberię.
W piątek Jagiellonia pozna rywali w fazie ligowej. Losowanie zaplanowano na godzinę 13:00. Na drodze polskiego klubu mogą stanąć wielkie europejskie marki, co cieszy Adriana Siemieńca.
Szkoleniowiec ma jasno określone preferencje, jeśli chodzi o możliwych przeciwników. Najbardziej marzy o jednym konkretnym rywalu.
- Mam jasno określone marzenia. Pierwsze jest nie tylko moje, ale całej mojej rodziny - AC Milan i San Siro. Pojechać do Mediolanu na mecz z Milanem to byłaby dla nas fantastyczna rzecz i spełnienie marzenia mojego, żony i dzieci. Chciałbym ich tam zabrać jako mąż, ojciec i trener Jagiellonii - przyznał Siemieniec.
- Drugie marzenie, już takie trenerskie, to zespół z Premier League, też na wyjeździe. Czy to będzie Sunderland, Bournemouth, czy Crystal Palace, to nie będę już wybredny. Mam nadzieję, że któryś z tych zespołów dostaniemy na wyjeździe - powiedział.
- Chciałbym zagrać z zespołem z najlepszej drużyny na świecie, poczuć atmosferę stadionu Premier League. Chciałbym poczuć te trybuny, intensywność. To coś, o czym jako trener marzę i cieszę się, że mam taką szansę. Wierzę, że te kuleczki spełnią moje dwa życzenia - zakończył.