Siemieniec przeprosił Vukovicia. "Zawsze możemy usiąść do stołu"

Siemieniec przeprosił Vukovicia. "Zawsze możemy usiąść do stołu"
screen
Adrian Siemieniec przeprosił Aleksandara Vukovicia na kanale Meczyki. Poszło o media, które wyciągnęły z kontekstu jego słowa o przełożeniu starcia Jagiellonia Białystok - Widzew Łódź.
W niedzielę Jagiellonia Białystok zmierzy się z Widzewem Łódź w meczu trzeciej kolejki PKO BP Ekstraklasy. Długo nie było jednak jasne, czy do spotkania dojdzie w pierwotnym terminie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Temat ten na konferencjach prasowych poruszali ostatnio trenerzy: Adrian Siemieniec oraz Aleksandar Vuković. Część mediów wyciągnęła słowa pierwszego ze szkoleniowców z kontekstu.
Przez to wypowiedź nabrała innego znaczenia i mogła wybrzmiewać jako atak Siemieńca na Vukovicia. Teraz Polak przeprosił Serba za reakcję mediów na kanale Meczyki.
- Chciałem się odnieść i oficjalnie przeprosić Widzew Łódź i Aleksandara Vukovicia za nagłówki, które były w artykułach. Ja za nie nie odpowiadam, jednak jak ktoś chce zrobić niepotrzebną burzę w internecie i wyciągnąć coś z kontekstu, to się po prostu dzieje. W wypowiedzi trenera nie było żadnych ataków personalnych w kierunku Jagiellonii, tylko ocena przepisu. W mojej było pełne zrozumienie dla stanowiska Widzewa Łódź, a także powołanie się na przepisy, które są, jakie są, jednak nam przysługują - powiedział.
- Zawsze możemy usiąść do stołu, dwie strony będą miały swoje argumenty. Zawsze jestem na to otwarty, jednak też patrzę na to z perspektywy trenera, który chce przejść przez eliminacje nie tylko dla Jagiellonii, lecz także dla całej polskiej piłki. Myślę, że wszyscy jesteśmy w tym zgodni i wszyscy chcemy do tego doprowadzić. Czasami te komunikacyjne rzeczy powodują, że robią się niesnaski czy niedomówienia, ale to jest bardzo nieładnie wyciągać takie rzeczy z kontekstu i robić takie clickbaity. Jak ktoś się wsłucha w konferencję, to bardzo dobrze wie, jaka była forma mojego przekazu. Z dużym szacunkiem podchodzimy do oponenta, jednak oczywiście musimy dbać przede wszystkim o swój interes - dodał.
Po dwóch seriach gier Jagiellonia zajmuje drugą pozycję w tabeli. Widzew plasuje się na 13. lokacie. Na ten moment liderem rozgrywek pozostaje z kolei Legia Warszawa.

Oglądaj program po meczu polskich drużyn na kanale Meczyki:

Dyskusja

Przeczytaj również