Siemieniec wydał werdykt ws. Lecha. Zdecydowane słowa po hicie Ekstraklasy
Jagiellonia w hicie Ekstraklasy bezbramkowo zremisowała z Lechem Poznań. Adrian Siemieniec pokusił się o ocenę mistrza Polski.
Szlagier kolejki mógł się podobać. Obie drużyny miały swoje szanse na zdobycie gola, ale w decydujących chwilach brakowało im precyzji.
- Mecz stał na bardzo wysokim poziomie taktycznym, była bardzo duża konsekwencja, cierpliwość w realizacji swojego planu. To był mecz do jednej sytuacji, jednego błędu, trzeba było do końca zachować koncentrację - komentował Siemieniec, którego na platformie X cytował Jakub Seweryn.
- Mieliśmy swoje momenty: była sytuacja Szmyta, strzał Mazurka, dobitka Imaza... Ale uczciwie: Lech też miał swoje sytuacje, Sławek kilka razy dobrze wybronił. W jednej i drugiej szatni mogą paść podobne słowa - przyznał trener Jagiellonii.
Ekipa z Białegostoku ostatnio nie punktuje najlepiej. Siemieniec docenił jednak remis z mistrzem Polski.
- Byłem pod wrażeniem poziomu organizacji Lecha i jakości indywidualnej jego piłkarzy. Było czuć, że mierzymy się z rywalem na bardzo wysokim poziomie. Dlatego ten punkt jest dla nas cenny, mimo że ostatnio nie wygrywamy - wyjaśnił Siemieniec.
Poznaniacy utrzymali pierwsze miejsce w tabeli. Nad drugą Jagiellonią mają trzy punkty przewagi.
- Odległości w tabeli są tak nieduże, że jedna kolejka może wywrócić sytuację do góry nogami i można zmienić narrację o 180 stopni. W przypadku niektórych drużyn jednego tygodnia grasz o puchary, następnego o utrzymanie. Nam służy określenie, by iść od meczu do meczu. Zostało siedem spotkań, a co oznacza dzisiejszy punkt, zobaczymy na koniec - podsumował Siemieniec.