Siemieniec zaapelował do kibiców Jagiellonii. Specjalna prośba przed hitem ligi
Jagiellonia Białystok wciąż ma szanse na zdobycie mistrzostwa Polski. Adrian Siemieniec przed decydującą fazą sezonu postanowił zwrócić się do kibiców.
Jagiellonia na pięć kolejek przed końcem jest druga w tabeli. Do prowadzącego Lecha traci tylko trzy punkty.
W piątek Jagiellonia zagra w jednym z hitów kolejki z trzecim w lidze Górnikiem. Oba zespoły zgromadziły do tej pory po 46 punktów.
- Górnik jest trudny z perspektywy przygotowania do meczu, bo adaptuje się do przeciwnika swoją strukturą i zachowaniami. Wykorzystuje wiedzę na temat rywala, szuka neutralizacji jego silnych punktów i wykorzystywania słabości. Wiele meczów w wykonaniu Górnika nie jest takich samych, widzimy ich różne twarze - stwierdził Siemieniec, którego cytuje tvpsport.pl.
Trener Jagiellonii ma nadzieję, że w końcówce sezonu ważną rolę odegrają... kibice. Postanowił zwrócić się bezpośrednio do nich.
- Chciałbym poprosić kibiców Jagiellonii o wsparcie. Zostało nam pięć meczów, trzy u siebie. Potrzebujemy spójności, energii płynącej z całego stadionu, dopingu całego stadionu, pasji, wiary i głodu z trybun. Kiedy cały stadion jest zaangażowany w doping, przeciwnik nie gra przeciwko jedenastu zawodnikom Jagiellonii, tylko przeciwko całej sile Jagiellonii - mówił Siemieniec.
- Pamiętam takie mecze, gdzie doping realnie pomógł. Z Wartą 3:0 było czuć siłę społeczności. Z Lechem po Cercle Brugge wygraliśmy 2:1, bramka na 2:1 padła całym stadionem. Piłkarze niesieni dopingiem wepchnęli piłkę, choć byli wykończeni. To trzeci sezon z rzędu, kiedy Jagiellonia gra o najwyższe cele do końca. Dzisiaj jest moment na konsolidację wokół najbliższego meczu. Razem możemy wszystko - dodał trener Jagiellonii.