Simeone powiedział to o Barcelonie. Powtórzył aż trzy razy
Atletico Madryt wyeliminowało Barcelonę w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Diego Simeone po ostatnim gwizdku pochwalił jednak ekipę pokonanych rywali.
"Cholo" ma patent na "Blaugranę" w Lidze Mistrzów. Po raz trzeci w karierze jego podopieczni wyrzucili Katalończyków za burtę Champions League.
W tegorocznym ćwierćfinale Atletico triumfowało 3:2 w dwumeczu. Barcelona w wielu momentach prezentowała dobry futbol, ale ostatecznie nie wystarczyło jej to do awansu.
- Barcelona to fantastyczna ekipa. Mamma mia, jak oni grają, mamma mia, mamma mia - powtarzał Simeone w rozmowie ze Sky Sports Italia.
Następnie "Cholo" został zapytany o podejście taktyczne w końcowych minutach dwumeczu. Atletico miało przewagę jednego zawodnika po czerwonej kartce Erica Garcii, ale cofnęło się do defensywy, broniąc jednobramkowej zaliczki.
- Czasami chcemy, aby pewne rzeczy zostały zrobione inaczej, ale krzyczymy do graczy, a oni odpowiadają, że nie dają już rady. Taka jest piłka. Mówimy Julianowi, żeby krył Pedriego, a on odpowiada, że jest martwy, że już nie może. Ale bardziej zły byłem w pierwszym meczu, kiedy graliśmy całą połowę w przewadze i mogliśmy strzelić trzeciego gola. Ale awansowaliśmy. W tym sezonie czuję coś magicznego - dodał.
Atletico szykuje się obecnie do finału Copa del Rey. Decydujące starcie z Realem Sociedad odbędzie się w tę sobotę.
Madrytczycy pierwszy półfinał Ligi Mistrzów rozegrają 29 kwietnia. Podejmą wówczas Arsenal lub Sporting.