Skandal sędziowski w Betclic 1 Lidze. Trudno w to uwierzyć [WIDEO]

Skandal sędziowski w Betclic 1 Lidze. Trudno w to uwierzyć [WIDEO]
X / @sport_tvppl
Wydawało się, że w erze VAR-u sędziowie muszą dostrzegać pewne sytuacje. A jednak. Dowodem końcówka starcia Polonii Bytom z Górnikiem Łęczna.
W piątkowe popołudnie Polonia Bytom zremisowała z Górnikiem Łęczna 2:2. Mogła, a nawet powinna zwyciężyć 3:2. Koniec końców triumf zabrała jej jednak skandaliczna decyzja sędziów.
Dalsza część tekstu pod wideo
W 81. minucie z dystansu kropnął Lucjan Zieliński. Piłka odbiła się od słupka i spadła pod nogi Kamila Wojtyry. Ten bez problemów umieścił ją w siatce. Wtedy do akcji wkroczyli sędziowie.
Arbiter Damian Krumplewski w porozumieniu z arbitrami VAR postanowił nie uznać trafienia. Odgwizdał wcześniejszy faul Wojtyry na Sebastianie Szczytniewskim. Mimo że faulu... nie było.
Na wszystkich powtórkach widać, że Szczytniewski został wyłącznie lekko dotknięty przez oponenta. Przez ułamek sekundy kontynuował bieg, po czym padł na murawę jak rażony piorunem i zaczął zwijać się z bólu. Trudno uwierzyć, jak mogło to umknąć sędziom podczas wideoweryfikacji.
Szczytniewski nie wychodził z roli, póki nie dowiedział się, że trafienie nie zostało uznane. Wcześniej, mimo protestów Wojtyry, symulował przez kilka minut. Na boisko przywołano także medyków.
Polonia Bytom plasuje się na trzeciej pozycji w tabeli Betclic 1 Ligi. Górnik Łęczna zajmuje natomiast 18. lokatę. Pierwsi zmierzą się jeszcze z Chrobrym Głogów, za to drudzy - z Ruchem Chorzów.

Przeczytaj również