Skandal w Turynie! Kibole opóźnili rozegranie ważnego meczu

Skandal w Turynie! Kibole opóźnili rozegranie ważnego meczu
screen
Skandal w Turynie. Derbowe starcie Torino z Juventusem nie mogło rozpocząć się zgodnie z planem z powodu zamieszek kibiców. Piłkarze musieli czekać ponad godzinę na uspokojenie sytuacji.
Juventus przed ostatnią kolejką zajmował szóste miejsce w tabeli, a Torino trzynaste. Spotkania ekip, które rywalizują o europejskie puchary, miały zacząć się o godzinie 20:45. Okazało się to niemożliwe.
Dalsza część tekstu pod wideo
W Turynie jeszcze przed meczem było gorąco. Na ulicach stolicy Piemontu doszło do bójek z udziałem kibiców obu ekip.
Rywalizacja ultrasów przeniosła się na stadion. W wyniku zamieszek ucierpiał jeden z kibiców.
Pierwotnie pierwszy gwizdek miał zabrzmieć o 20:45. Mecz został jednak opóźniony ze względów bezpieczeństwa. Na antenie Eleven Sports podano, że w pewnym momencie Manuel Locatelli podszedł do kibiców Juventusu, aby porozmawiać o tej sytuacji. Według doniesień ultrasi "Starej Damy" przekazali pomocnikowi, że jeśli mecz się rozpocznie, to wbiegną na murawę i przerwą rywalizację. Wcześniej podczas starć jeden z fanów "Bianconerich" miał ucierpieć. Inni kibice solidarnie uznali, że w takim razie spotkanie nie powinno zostać rozegrane.
Przedstawiciele Juventusu w końcu zdołali jednak zapanować nad sytuacją i przekonać swoich kibiców, aby nie utrudniali przeprowadzenia rywalizacji sportowej. Ponad tysiąc fanów "Starej Damy" opuściło stadion przed pierwszym gwizdkiem. Mecz finalnie rozpoczął się o 21:50.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 21:16
Źródło: Twitter/Eleven Sports

Przeczytaj również