Skandal wokół znanej ekipy. Nie do wiary, co znaleziono w klubowym autokarze

Skandal wokół Sao Paulo. W klubowym autokarze znanej ekipy znaleziono narkotyki w ilościach hurtowych.
W środę Bolivar La Paz zremisował z Sao Paulo 1:1 w starciu 1/8 finału Copa Sudamericana. Elektryzujące okazało się być jednak nie tylko starcie, lecz także wydarzenia przed jego rozpoczęciem.
Jak donosi Globo Esporte, przed pierwszym gwizdkiem służby dokonały sensacyjnego odkrycia w klubowym autokarze Sao Paulo. Na pokładzie znaleziono bowiem narkotyki w ilościach hurtowych.
W środku ukryto marihuanę. W 65 paczkach miało znajdować się 86,5 kilograma tego narkotyku. Wszystko wyszło na jaw w trakcie rutynowej kontroli w boliwijskiej Villa Tunari.
W internecie pojawiło się w tej sprawie sporo fake newsów. Na początku o przemyt oskarżono piłkarzy. Niebawem okazało się jednak, że zawodnicy w ogóle nie podróżowali tym pojazdem.
Odpowiedzialna za ich przewóz firma Cosmos poinformowała, że graczom przydzielono inny pojazd. Na pokładzie wspomnianego autokaru znajdowało się za to trzech kierowców.
Wszyscy trafili do aresztu. W najbliższych dniach mają zostać przesłuchani. Grozi im wiele lat za kratkami. W ostatnich latach okolice Villa Tunari były znane z produkcji liści koki.