Skandalista zakończył karierę z dnia na dzień. Powód was zaskoczy
Włoska piłka nie pozwala na nudę. Karierę nagle zakończył Andrea Masiello, który postanowił, że nie pomoże swojej drużynie w walce o utrzymanie w Serie B.
Andrea Masiello to prawdziwy weteran. Stoper ma 40 lat, ale wciąż pozostawał aktywnym zawodnikiem. Tylko w tym sezonie wystąpił w siedemnastu spotkaniach Sudtirolu.
Meczów mogło być więcej, bo drużynę czekają play-offy o utrzymanie. Włoch postanowił jednak, że nie weźmie w nich udziału. Dzień po zakończeniu sezonu zasadniczego postanowił odwiesić buty na kołek.
To nie przypadek. Masiello znów zrobił wszystko, aby nie zagrać z Bari. To właśnie "The Cockerels" zmierzą się z Sudtirolem w barażach.
40-latek jest uznawany za jednego z największych skandalistów w historii włoskiej piłki. W 2011 roku, kiedy był związany z Bari, sprzedał derbowy mecz z Lecce. Strzelił w nim kuriozalnego samobója, a Bari przegrało 0:2.
Od tamtej pory Masiello konsekwentnie omijał wszystkie możliwe spotkania z Bari. Jeszcze w 2011 roku przeszedł do Atalanty, później był związany z Genoą. Do Sudtirolu trafił w 2022 roku.